• Wpisów: 375
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 15:17
  • Licznik odwiedzin: 31 662 / 1382 dni
 
elsa17820
 
W zeszłym tygodniu doszła do mnie płyta "Kraina lodu" 3D. Jest o wiele lepsza od tej w 2D. Teraz będę sobie oglądać *o* He he...

Bez tytułu.png


Animacja w full hd w wielu miejscach wygląda dość kiepsko jak na mój gust.
Chodzi mi głównie o włosy Anny i Elsy, chwilami także ich skóry wydają się być takie typowo komputerowe i oczy.
Scena w której Anka się budzi i ma całe te włosy rozczapierzone to naprawdę nie miły wygląd, i nie chodzi mi tu o estetykę tylko o animację.
Takie włosy mogliśmy zobaczyć w Potworach i spółce, z technologią która została po Roszpunce mogli zrobić lepiej włosy w tej scenie.
Co do Hansa, Kristoffa i reszty czeredy nie mam takich zastrzeżeń,dziwnym sposobem animacja innych wypadła fajnie, w Kristoffie dostrzegam postać 2D pod tą komputerową kopułą.
Animacja włosów Roszpunki o wiele bardziej mi się podobała i nie miałam takich przemyśleń typu 'wow,to im naprawdę słabo wyszło'.

I wtedy przeszyła mnie ta straszna myśl i lekka złość co do studia Myszki Mickey.
Pomyślałam sobie 'skoro teraz animacja CGI w KL mogłaby być miejscami doszlifowana, to jak ja będę patrzyła na ten film za 15 lat?'.

CGI starzeje się o wiele gorzej od animacji tradycyjnej. To żadna nowość.
Toy Story wygląda tandetnie w porównaniu do dzisiejszych cgi'ówek ale Pocahontas z tego samego roku jest o wiele milsza dla oka,mimo że animacja w Księżniczce i Żabie była i tak trochę lepsza.
Gdy oglądam Tarzana,Mulan czy Herkulesa nadal animacja zpiera wdech w piersiach i z chęcią oglądam całe te filmy.
Toy Story, Dawno Temu W Trawie ostatnio oglądałam cały czas przełykając ślinę, patrząc na zegarek ile czasu zeszło. pomimo że lubię same fabuły obydwu filmów.

Dla mnie animacja jest czymś w rodzaju obrazu.
Oglądam ją głównie ze względu na sztukę jaką ona jest.
Jeżeli animacja jest kiepska,pomimo dobrej fabuły, film zaczyna dla mnie kuleć.
Wtedy mam ochotę obejrzeć po prostu Władcę Pierścieni,Pottera lub taki przyziemny film jag Kolor Purpury.
Jeżeli chcę coś z dobrą fabułą jest wiele ciekawszych filmów od tych animowanych.

Ja jednak wolę filmy animowane ze względu na ich piękno.

KL uświadomiło mi pewną rzecz.
To że każdy świetny i beznadziejny film animowany cgi będzie wkońcu wyglądał jak,wybaczcie słowo.gówno.
Boli mnie to bo nie chcę za 10 lat oglądać Roszpunki,Anny,Elsy czy Ralpha i w myślach zgrzytać zębami na ich wygląd który będzie nie porównywalny do filmów przyszłej ery.

Starość dopadna Potwory i spółkę, Iniemamocni którzy co chwilę lecą na szwedzkim DC też powoli dopada brzydota starego cgi.

To jest przykre bo przy nich Śpiąca Królewna czy nawet Bambi wyglądają o wiele lepiej jak dla mnie.

Czy tylko ja wolałabym zobaczyć filmy nowych postaci  Disneya w wydaniu 2d jak z tych kolorowanek ?

colori.jpg


frozen-coloring-pages-22.gif


wreck-it-ralph-25.jpg


CGI w Ralphie co prawda wygląda najlepiej z tych trzech filmów, mam nadzieję że to się za szybko nie zmieni...
Disney musi udoskonalić hybrydę animacji 2d z cgi (tej z Papermana).

A wy jak widzicie przyszłość dzisiejszych filmów cgi?

Nie możesz dodać komentarza.