• Wpisów:376
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:17
  • Licznik odwiedzin:31 365 / 1346 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hei Postanowiłam wrócić do was! Zajęło mi to dużo czasu ale jednak jestem! Wpisy będą pojawiały się w każdą sobotę. Tak, co tydzień ale inaczej nie dam rady...mam nadzieję, że mnie rozumiecie ;D
I to będzie na tyle. Przepraszam za jakość wpisu ale jestem bardzo zmęczona i jest późno.
Papa <3
 

 
Weszłam na pingera i patrzę a tu ponad 5 tys. odwiedzin! choć nic nie piszę wy mnie nadal mnie odwiedzacie! Jest mi bardzo miło ale o rzeczy.
Proszę was o polubienie 2 zdjęć na fb
Za like 10 like i komentarzy dla was! Tylko piszcie tu czy zrobione
1. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=322582277911349&;set=a.116886875147558.23340.100004787382343&type=1&theater
2. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1464306747174557&;set=a.1454663388138893.1073741827.100007857377170&type=1&theater
Z góry dziękuję!
  • awatar Princess Mérida DunBroch: Witaj! Mam nadzieję, ze nie wróciłaś tylko po to, by się zareklamować. Polubiłam to pierwsze, drugiego nie mogę... Nie wiem czemu, mogę je tylko udostępnić...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W skład mojej Disneyowskiej kolekcji wchodzą także naklejki.
Mówiłam sobie że tak banalnych rzeczy takich jak naklejki zbierać nie będę, a jednak wystarczyło żebym natknęła się na nalepki z Małą Syrenką z 1989 roku i od razu mnie złapało ;p
Dlaczego? A no, byłam ciekawa starych wektorów więc stwierdziłam a niech będzie, kupię bo stare ;p.
Rzadko widzi się teraz starsze wektory sprzed 1997 roku, a naklejki tania rzecz tak więc czemu nie.
Potem były naklejki z Króla Lwa, Aladyna, Kopciuszka i z innych Disney'ów,i tak szybko jak zaczęłam je zbierać, tak też szybko mi przeszło
Oto i co zdążyłam nazbierać.












 

 
Hej. Biorę udział w konkursie na najlepszego bloga i proszę o głosy na mnie. Mam numer 9 http://valuta.pinger.pl/m/22078239 . Kto zagłosuje dostanie 5 komentarzy i like lub składankę z wybraną osobą. Tylko proszę o napisaniu w komentarzu, że zagłosowano ;D
 

 
Witam was ponownie! Wróciłam...tylko taka trochę zmieniona xD Wpisy będą zupełnie inne ale nadal o KL. Co by tu jeszcze dodać...Co mnie zaskoczyło? No na pewno ilość odwiedzin. Nic nie pisałam a tu tysiąc się uzbierał. Dzięki wam!A co ja zmieniłam? Chyba tylko to, że zdjęcia nie są okrągłe.
JA XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nominowała mnie dziewczyna z bloga: http://imtinistas.pinger.pl/ dziękuję ci!


1.Masz drugie imię? Jak tak, to jakie?
Nie mam ;c
2. W jakim województwie mieszkasz?
Mazowieckie
3. Ulubiona para z Violetty?
Nie oglądam.
4. 3 ulubione blogi?
Jeju...lewy bok <-----
5. W skali 1-10 jak oceniasz mój blog?
9. Ładny! Ciekawy chociaż nie oglądam "Violetty"
6. Od kiedy oglądasz serial "Violetta"?
Nie oglądam.
7. Ile masz blogów?
5Jeden
8. Twoja szczęśliwa liczba?
13 xD taki am numerek z dziennika i sali.
9. Kiedy się urodziłaś?
1999 r.
10. Ulubiona fotka Martiny?
Muszę dodawać jak jej nie znam?

NOMINUJCIE SIĘ SAMI.
 

 
Dziś chcę dodać recenzję lalek Anny i Elsy, aby zacząć na 'czysto'

Tak kupiłam je...nie mogłam się powstrzymać xD

Nie przedłużając zaczynamy od Elsy, która tym razem jest w jej stroju koronacyjnym:



Elsa ma mocniej zarumienione policzki, i nawet zaczerwieniony (tak jakby z zimna) nos, co dodaje jej uroku i bardziej żywego i prawdziwego wyglądu.
Wygląda na to że Elsa była trochę przeziębiona w dniu koronacji, jak widać nawet królowej śniegu zdarza się przeziębić się latem

Jedyną moją uwagą jest lekki defekt w postaci nie potrzebnej kreski pod okiem,której ewidentnie nie powinno być.(nie udało się mi jej złapać na zdjęciu).
Jak widać wyższa edycja lalek,tym bardziej na odwal robione ;o



Ciemne kolory i materiały wyglądają o wiele bardziej królewsko.
Suknia,wzory i peleryna przypominają mi 1800, lata w których akcja filmu toczy się.
Piątka z plusem za wspaniały ubiór <3


Wspaniale wierny postaci facemold lalki
Elsa wygląda na bardzo spokojną młodą damę




Ogólnie nie żałuję, że zdecydowałam się na nią.

Teraz pora na Annę...


Włosy Anny wyglądają bardzo dobrze i są przybliżone do tych w filmie.
Puszysta zimowa czapka dodaje jej dziecięcego uroku.

Nasza rudowłosa dziewczyna przypomina mi bardziej Rosjankę niż Skandynawkę.
Gdybym nie znała filmu, powiedziałabym że lalka przedstawia jakąś odpicowaną dziewkę ze średniowiecznej Rosji, a nie księżniczkę Disney'a która ma mieszkać w 'Norwegii' ;D


Piękne wzorki, no i oczywiście urocze pon pony ;D


Kozaki Anny
Kolejny przykład że czym więcej jest lalek do wyprodukowania, tym bardziej się diabeł cieszy gdy w pośpiechu wychodzą tego typu krechy jak na podstawce, ech. ;/


Gumki recepturki trzymające warkocze mogli chociaż dać w 'rudym' kolorze, bo te nie wyglądają zbyt profesjonalnie...





Która wam się bardziej podoba??? Ja niestety nie mogę się zdecydować xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Dokładnie tydzień temu, mama odebrał z poczty moją najnowszą figurkę z serii WDCC przestawiającą Piotrusia Pana, zatytułowaną 'Nobody Calls Pan A Coward'.
Nie jestem fanką samego filmu, prawda jest nawet taka że mając go na dvd od 2005/2006 roku, sam film oglądałam tylko raz x)
Figurka jednak mi się podoba, głównie ze względu na dziewczęcą twarz Piotrusia


Piotrek w całej swojej okazałości.
Myślałam że figurka będzie wyższa ale trudno...


Skała do której jest on przytwierdzony.
Fajnie udało im się uzyskać efekt lewitacji


Spodziewam się jeszcze jednej figurki WDCC która pojawi się na dniach, nie mogę się już jej doczekać! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
W zeszłym tygodniu doszła do mnie płyta "Kraina lodu" 3D. Jest o wiele lepsza od tej w 2D. Teraz będę sobie oglądać *o* He he...


Animacja w full hd w wielu miejscach wygląda dość kiepsko jak na mój gust.
Chodzi mi głównie o włosy Anny i Elsy, chwilami także ich skóry wydają się być takie typowo komputerowe i oczy.
Scena w której Anka się budzi i ma całe te włosy rozczapierzone to naprawdę nie miły wygląd, i nie chodzi mi tu o estetykę tylko o animację.
Takie włosy mogliśmy zobaczyć w Potworach i spółce, z technologią która została po Roszpunce mogli zrobić lepiej włosy w tej scenie.
Co do Hansa, Kristoffa i reszty czeredy nie mam takich zastrzeżeń,dziwnym sposobem animacja innych wypadła fajnie, w Kristoffie dostrzegam postać 2D pod tą komputerową kopułą.
Animacja włosów Roszpunki o wiele bardziej mi się podobała i nie miałam takich przemyśleń typu 'wow,to im naprawdę słabo wyszło'.

I wtedy przeszyła mnie ta straszna myśl i lekka złość co do studia Myszki Mickey.
Pomyślałam sobie 'skoro teraz animacja CGI w KL mogłaby być miejscami doszlifowana, to jak ja będę patrzyła na ten film za 15 lat?'.

CGI starzeje się o wiele gorzej od animacji tradycyjnej. To żadna nowość.
Toy Story wygląda tandetnie w porównaniu do dzisiejszych cgi'ówek ale Pocahontas z tego samego roku jest o wiele milsza dla oka,mimo że animacja w Księżniczce i Żabie była i tak trochę lepsza.
Gdy oglądam Tarzana,Mulan czy Herkulesa nadal animacja zpiera wdech w piersiach i z chęcią oglądam całe te filmy.
Toy Story, Dawno Temu W Trawie ostatnio oglądałam cały czas przełykając ślinę, patrząc na zegarek ile czasu zeszło. pomimo że lubię same fabuły obydwu filmów.

Dla mnie animacja jest czymś w rodzaju obrazu.
Oglądam ją głównie ze względu na sztukę jaką ona jest.
Jeżeli animacja jest kiepska,pomimo dobrej fabuły, film zaczyna dla mnie kuleć.
Wtedy mam ochotę obejrzeć po prostu Władcę Pierścieni,Pottera lub taki przyziemny film jag Kolor Purpury.
Jeżeli chcę coś z dobrą fabułą jest wiele ciekawszych filmów od tych animowanych.

Ja jednak wolę filmy animowane ze względu na ich piękno.

KL uświadomiło mi pewną rzecz.
To że każdy świetny i beznadziejny film animowany cgi będzie wkońcu wyglądał jak,wybaczcie słowo.gówno.
Boli mnie to bo nie chcę za 10 lat oglądać Roszpunki,Anny,Elsy czy Ralpha i w myślach zgrzytać zębami na ich wygląd który będzie nie porównywalny do filmów przyszłej ery.

Starość dopadna Potwory i spółkę, Iniemamocni którzy co chwilę lecą na szwedzkim DC też powoli dopada brzydota starego cgi.

To jest przykre bo przy nich Śpiąca Królewna czy nawet Bambi wyglądają o wiele lepiej jak dla mnie.

Czy tylko ja wolałabym zobaczyć filmy nowych postaci Disneya w wydaniu 2d jak z tych kolorowanek ?




CGI w Ralphie co prawda wygląda najlepiej z tych trzech filmów, mam nadzieję że to się za szybko nie zmieni...
Disney musi udoskonalić hybrydę animacji 2d z cgi (tej z Papermana).

A wy jak widzicie przyszłość dzisiejszych filmów cgi?


 

 
AAA! Tak bardzo chcę to obejrzeć!!! A co wy o tym myślicie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›